Ćwiczenia mentalne nastawione na dostrzeganie dobrych stron życia mogą wspierać samopoczucie, ale nie ma dowodów, że same zapobiegają otępieniu. Badania wskazują, że osoby bardziej optymistyczne lub odczuwające większy sens życia bywają rzadziej diagnozowane z otępieniem. To jednak nie to samo, co wykazanie, że afirmacje, dziennik wdzięczności czy inne ćwiczenie pozytywnego myślenia zmniejsza ryzyko choroby. Warto traktować takie praktyki jako możliwe wsparcie dobrostanu, a nie zamiennik dbania o zdrowie i aktywność umysłową.
Co badania mówią o optymizmie i ryzyku otępienia?
W badaniu obejmującym 9071 starszych osób w Stanach Zjednoczonych oceniono poziom optymizmu u uczestników, którzy na początku nie mieli otępienia. Obserwowano ich przez okres sięgający 14 lat; w tym czasie otępienie stwierdzono u 3027 osób. Wyższy wynik na skali optymizmu, o jedno odchylenie standardowe, wiązał się z około 15% niższym względnym zagrożeniem rozwoju otępienia. W analizie uwzględniono między innymi wiek, wykształcenie, depresję i poważne choroby.
Ta liczba nie oznacza, że u konkretnej osoby pozytywne nastawienie obniży ryzyko o 15%. Opisuje zależność zaobserwowaną między grupami o różnym poziomie optymizmu. Badacze nie przydzielali uczestników do ćwiczeń mentalnych i nie sprawdzali, czy zmiana sposobu myślenia zmieni później częstość otępienia. Nawet po uwzględnieniu znanych czynników zdrowotnych i społecznych w badaniu obserwacyjnym mogą pozostać różnice, których nie udało się zmierzyć.
Wyniki innych analiz pokazują, dlaczego potrzebna jest ostrożność. W badaniu 10 099 osób, trwającym średnio 6,3 roku, odnotowano 406 przypadków otępienia. Po uwzględnieniu między innymi dystresu psychicznego, czyli utrzymującego się obciążenia emocjonalnego, z niższym ryzykiem nadal wiązało się poczucie celu w życiu — o około 30%. Sam optymizm nie wykazał w tej analizie takiego związku. Nie można więc sprowadzić ustaleń do hasła „myśl pozytywnie, a ochronisz pamięć”.
Dlaczego nastawienie może mieć znaczenie — i czego jeszcze nie wiemy?
Pozytywne nastawienie, poczucie sensu i zdrowie mogą być ze sobą powiązane na różne sposoby. Osobie, która widzi cel w codziennych działaniach, może być łatwiej podtrzymywać kontakty z innymi, podejmować zajęcia wymagające wysiłku umysłowego czy troszczyć się o zdrowie. To możliwe wyjaśnienia obserwowanych zależności, a nie dowód, że właśnie taki mechanizm odpowiada za wyniki badań.
Relacja może też przebiegać w drugą stronę: pogarszające się zdrowie lub wczesne, jeszcze nierozpoznane trudności poznawcze mogą wpływać na nastrój i ocenę przyszłości. Z tego powodu trudno na podstawie samej obserwacji rozstrzygnąć, czy optymizm sprzyja utrzymaniu sprawności poznawczej, czy częściowo odzwierciedla lepszy stan zdrowia. Prawdopodobne są również bardziej złożone zależności, w których znaczenie mają oba kierunki.
W innym badaniu wyższy poziom lęku, negatywnych emocji, wrogości, pesymizmu, beznadziejności i poczucia ograniczeń wiązał się z ryzykiem otępienia wyższym o 20–30% oraz ryzykiem łagodniejszych zaburzeń poznawczych wyższym o 10–20%. Także tutaj mowa o związku statystycznym. Negatywne emocje nie są dowodem, że ktoś sam wywołuje u siebie chorobę. Są częścią życia, a uporczywy lęk czy obniżony nastrój zasługują na uwagę niezależnie od rozważań o otępieniu.
Czy ćwiczenia pozytywnego myślenia to trening mózgu?
Nie są to pojęcia zamienne. Ćwiczenie pozytywnego myślenia może polegać na zapisaniu przyjemnego wydarzenia, zastanowieniu się nad tym, co nadaje dniu sens, albo na próbie bardziej życzliwej oceny własnej sytuacji. Jego głównym celem jest sposób przeżywania i interpretowania doświadczeń. Trening poznawczy skupia się natomiast na zadaniach angażujących takie funkcje jak pamięć, uwaga czy rozumowanie. Jeszcze szerszym pojęciem jest stymulacja poznawcza, obejmująca codzienne aktywności wymagające myślenia, na przykład czytanie, gry i opowiadanie historii.
To rozróżnienie ma znaczenie przy interpretowaniu badań. Analizy dotyczące optymizmu zwykle mierzą cechę uczestników lub ich deklarowany dobrostan. Nie sprawdzają skuteczności określonej rutyny, takiej jak codzienne afirmacje. Z kolei wyniki badań nad treningiem poznawczym nie mogą być automatycznie przypisane ćwiczeniom kształtującym pozytywne nastawienie.
Według danych przytaczanych w wytycznych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) trening poznawczy może dawać niewielką, krótkoterminową poprawę wyników testów funkcji poznawczych. W przytoczonej analizie nie wykazano jednak wpływu na częstość otępienia po pięciu latach. Innymi słowy, lepsze wykonywanie zadań poznawczych nie musi oznaczać potwierdzonej ochrony przed chorobą.
WHO dopuszcza zachęcanie do aktywności stymulujących umysł. Badania obserwacyjne wiążą takie zajęcia z niższym ryzykiem otępienia, lecz nie rozstrzygają, czy to same zajęcia odpowiadają za różnicę. Mimo tej niepewności czytanie, rozmowy lub gry mogą być wartościową częścią codzienności, jeśli sprawiają przyjemność i pozwalają utrzymywać zaangażowanie oraz kontakty społeczne.
Jak rozsądnie korzystać z ćwiczeń mentalnych?
Nie trzeba wybierać między refleksją nad dobrymi doświadczeniami a aktywnością poznawczą. Można je połączyć w sposób, który jest naturalny i możliwy do utrzymania. Ważne, by nie oceniać skuteczności ćwiczenia według tego, czy każdego dnia udaje się zachować pogodny nastrój.
- Jeśli zapisujesz coś, za co odczuwasz wdzięczność, spróbuj opisać związane z tym wydarzenie albo opowiedzieć o nim bliskiej osobie. Wykorzystasz przy tym pamięć i język, choć nie jest to sprawdzona metoda zapobiegania otępieniu.
- Wybieraj zajęcia, które rzeczywiście cię angażują: lekturę, grę, naukę umiejętności lub rozmowę o wspomnieniach. Różnorodność i przyjemność z aktywności mogą ułatwiać jej kontynuowanie.
- Gdy lęk, beznadziejność lub obniżony nastrój się utrzymują, poszukaj wsparcia zamiast wymagać od siebie pozytywnego nastawienia. Afirmacje nie zastępują pomocy w trudnościach psychicznych.
Ćwiczenia refleksyjne nie muszą przyjmować formy przekonywania siebie, że wszystko układa się dobrze. Dla jednej osoby pomocne będzie przypomnienie sobie udanej rozmowy, dla innej — nazwanie celu na najbliższy tydzień. Jeśli praktyka powoduje napięcie lub poczucie winy, nie ma powodu, by ją wymuszać. Badania nad optymizmem nie dają podstaw do zalecenia jednego obowiązkowego zestawu ćwiczeń ani określonej częstotliwości ich wykonywania.
Gdzie ćwiczenia mentalne mieszczą się w profilaktyce otępienia?
Ryzyko otępienia zależy od różnych czynników, a samo nastawienie psychiczne nie wyjaśnia ich wszystkich. WHO wskazuje, że nawet 45% ryzyka może wiązać się z czynnikami, na które można wpływać. Wśród nich wymienia się między innymi brak aktywności fizycznej, izolację społeczną, palenie, szkodliwe spożywanie alkoholu, zanieczyszczenie powietrza oraz choroby takie jak nadciśnienie i cukrzyca. To szacunek odnoszący się do populacji, nie obietnica, że konkretna osoba uniknie otępienia po zmianie nawyków.
Dlatego ćwiczenie dostrzegania pozytywnych doświadczeń najlepiej traktować jako dodatek do szerszego dbania o siebie. Ruch, niepalenie, ograniczanie szkodliwego spożycia alkoholu oraz kontrola ciśnienia, stężenia cholesterolu i cukru we krwi mają własne uzasadnienie zdrowotne. Kontakty z ludźmi i angażujące zajęcia mogą z kolei łączyć przyjemność z aktywnością umysłową. Żaden z tych kroków nie daje gwarancji ochrony, ale skupienie się wyłącznie na „pozytywnym myśleniu” pomija istotną część tego, co wiadomo o ryzyku otępienia.
Przeczytaj również:
- https://bookandmore.pl/jak-wybrac-stol-do-malej-jadalni-by-nie-tracic-miejsc-siedzacych/
- https://bookandmore.pl/zrownowazona-aranzacja-tarasu-ekologiczne-rozwiazania/
- https://bookandmore.pl/jak-zorganizowac-rodzinny-obiad-w-ogrodzie/
- https://bookandmore.pl/pol-szafy-wystarczy-minimalistyczny-ekwipunek-na-wakacje-kamperem/
- https://bookandmore.pl/podroz-ku-sobie-medytacja-w-otoczeniu-przyrody-jako-metoda-redukcji-stresu/
- https://bookandmore.pl/wloskie-wyspy-kulinarnie-od-sardynii-po-sycylie/
- https://bookandmore.pl/firmowe-przyjecia-w-stylu-zero-waste-jak-ograniczyc-odpady/
- https://bookandmore.pl/polskie-przekazy-z-zagranicy-kto-przesyla-miliardy-do-kraju-i-na-co-je-wydaje/
You may also like
-
Od cukrzycy do oddychania pełną piersią – nowa rola leków GLP-1
-
Weekend bez kanapy – rodzinne wyzwania sportowe
-
Urodziny w ruchu zamiast seansu – propozycje na zdrową zabawę
-
Zielone dachy kontra smog: czy rośliny oczyszczą miasta?
-
Kofeina i inne ukryte pobudzacze w jedzeniu – gdzie występują i jak wpływają na drzemki